44535
Książka
W koszyku
Wielu z nas intuicyjnie już słyszy i czuje "tętent galopujących rumaków Apokalipsy". Zamachy terrorystyczne na początku XXI wieku, a także wojny na Bliskim Wschodzie spotęgowały zagrożenie. I to wzbudza lęk i strach. Jednak zawsze po dziejowej burzy pojawia się słońce. Prognozy dla Polski są pomyślniejsze niż dla innych narodów po dziejowej katastrofie. (…) Nowy świat po katastrofie - już bez wielkiej techniki, bez globalnych zagrożeń, globalnej ekonomii, globalnej demoralizacji, globalnego niszczenia przyrody - na pewno będzie uboższy, ale jednocześnie lepszy, bardziej prosty, naturalny, po prostu bardziej ludzki i Boży. [Ze wstępu autora] W 1947 roku ksiądz Karol Wojtyła studiował w Rzymie. Postanowił pojechać do sławnego już kapucyna w San Giovanni Rotondo. Według niektórych relacji doszło wtedy do nieoczekiwanego zdarzenia. Ojciec Pio długo patrzył na zagranicznego księdza, podszedł do niego, objął go ramieniem i wyrzekł prorocze słowa: "Zostaniesz papieżem, ale na twoim pontyfikacie widzę krew i przemoc". Była to przepowiednia tak nieprawdopodobna, że skromny, nieznany nikomu ksiądz wycofał się bez słowa. [Fragment książki]
Status dostępności:
Wypożyczalnia
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 159.9 (1 egz.)
Strefa uwag:
Uwaga dotycząca bibliografii
Bibliografia na stronach 239-[243].
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej